11/23/2014

WRÓŻKA ZĘBUSZKA TO GAPA!


Nie mam pojęcia jak do tego doszło! Jest 23:30 a ja dopiero znalazłam chwilę dla siebie! Choroba u takiego maleństwa to ekstremalna sytuacja. Nie dosyć, że mały cierpi to cała rodzina się tym stresuje.
Dzień minął aktywnie jak zawsze. Nie muszę się stresować, że przytyje nawet 5 gram;) Zajęć mam na miesiące. Ba! Nawet lata!
Nie mam już pomysłów jak reagować na kryzysy z Zuzanną.  Dziewczyna mocny ma charakter po rodzicach. Co poradzę;) Obecnie mam postawę pasywną. Przeczekam to i stanie się cud.
Ostatnio się zrobiłam jakaś ckliwa, bardzo wrażliwa. Wszystko mnie wzrusza, jak widzę biednego w taki ziąb, to chce mu podarować kawałek nieba. Dzisiaj moja córka skomentowała chęć miłego gestu, wobec biednego pana, żebym się tak nie martwiła o niego, przecież pan ma buty i bardzo ciepłe ubranie:) Ta moja Zuzia - magiczna dziewczynka;)
Pamiętam jak dziś, mam zresztą zapisany dialog z moją córeczką sprzed prawie 3 lat;)


Z cyklu : wieczorne pytania Zuzki 





Mamo a co się dzieje jak serce przestaje bić ?
a dlaczego pytasz?
Mamo odpowiedz wiesz że lubię wszystko wiedzieć
wtedy Zuziu ciało zostaje na ziemi a dusza to co masz w środku idzie do aniołów
aha czyli zostaje się aniołem?
teoretycznie tak
a kiedy Twoje serce mamo przestanie bić też zostaniesz aniołem?
na pewno Zuziu
to dobrze tzn że nie będę Cię widziała ale wiem że zawsze będziesz przy mnie 


Taka właśnie jest ta moja Zuz. Chodzący myśliciel, filozof. Urodziła się z bezgraniczną wiarą, w to co niewidzialne. Cała mamusia. Do tej pory wierzy w Mikołaja, Wróżkę Zębuszke. Wierzy również w to, że noworodki są wkładane do brzucha przez anioły, które wcześniej wybierają im rodziców. W dzisiejszych czasach to naprawdę sukces. Panie w szkole twierdzą, że mam już ją wprowadzać w prawdziwy świat. Uświadomić jej, że to wszystko blef. Ma być pośród swoich rówieśników odpowiednio wyedukowana. Ja pytam po co? Nie zależy mi żeby siedmiolatka, miała perfekcyjną wiedzę na temat seksu, owulacji itd. Naprawdę myślę, że to nie ten moment;) Nie mam zamiaru tego przed nią ukrywać do osiemnastki, ale bez przesady. Nie musi być omnibusem szkolnym w tym zakresie:)
Co do Wróżki Zębuszki i Mikołaja. Jak widzę jej minę, kiedy wkłada pod poduszkę ząbek, podekscytowana, co najmniej jakby miała spotkanie z prezydentem;) Kiedy rano biegnie do mnie, cała spocona z wrażenia, bo wróżka zostawiła jej prezent pod poduszką;) to są naprawdę cudowne momenty, które mnie wzruszają. Tak samo Mikołaj. Listy, czekanie, radość. Okres świąteczny to wzmożona aktywność mojego dziecka. Robienie ozdób, pomaganie w domu, i nieustająca adrenalina... Przecież Mikołaj sam robi prezenty, to może jej przynieść co tylko zechce. Z tą teorią walczę;) Udaje mi się zbijać ten argument, niestety temat powraca. Jednak nic nie zbija jej wiary w tego Mikołaja. Nie sądzę żeby kiedyś miała mi za złe, że pozwoliłam jej wierzyć.
Jednak to nie miał być artykuł świąteczny. 
Po prostu nie zabierajmy dzieciom magicznego świata:) Wyobraźnia przenosi je w bajeczne klimaty. Nie angażujmy ich w sprawy dorosłych, przyjdzie na to czas. W chwili obecne, niech w ich życiu panuje beztroska i magia. Nie wciągajmy ich w nasze dorosłe sprawy tak długo jak się da. Niech nadal z drżeniem serca wyczekują postaci ze swojej wyobraźni. Mój cel to zachować dziecko w moich dzieciach, tak długo jak się da! Uwielbiam nasze debaty z ZUZ. Ostatnio nurtowało ją dlaczego Wróżka Zębuszka zęba zapomniała a zostawiła jej prezent! Męczyło to ją cały Boży dzień. Drążyła temat co piętnaście minut:) Spokojnie następnej nocy wróżka, zabrała ząbek;) I była pełnia szczęścia na twarzy mojego dziecka. 
Jako matka mam wiele ról: Mikołaj, Wróżka Zębuszka, Batman, Superman, Hydraulik:) Nie zawsze jestem na czas ale bardzo się staram. Piękny jest ten dziecięcy świat.
Wracam do synka, pilnować jego snu podczas tego chorubska.

DOBRANOC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz